Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pielęgnacja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pielęgnacja. Pokaż wszystkie posty

piątek, 16 stycznia 2015

Ulubione kosmetyki 2014 roku cz. 1- pielęgnacja

Wiecie dlaczego nie pokazuję na blogu ulubieńców miesiąca? Ponieważ jestem strasznie monotematyczna i tak na prawdę co miesiąc większość, jak nie wszystkie kosmetyki powtarzałyby się. Dlatego wolę zaprezentować wam moich ulubieńców raz, a porządnie. Czyli zapraszam was na moich kosmetycznych ulubieńców 2014 roku!

PS W zeszłym roku nic nie zachwyciło mnie jeżeli chodzi o pielęgnację ciała, więc nic wam nie pokarzę w tej kategorii.
PPS  Pokazuję tutaj miniatury niektórych produktów (krem do twarz na noc i krem pod oczy) ze względu na to, że aktualnie miałam je tylko w takich opakowaniach.
PPPS Wszystkie pokazane kosmetyki będą w przyszłości miały swoje pełne recenzje.

Wszystko wyjaśnione, więc zaczynamy!



1. Garnier, Skin Naturals, Płyn micelarny 3 w 1 do skóry wrażliwej- to moja trzecia i jestem pewna, że nie ostatnia butelka tego płynu. Za około 20zł dostajemy 400ml produktu, który idealnie zmywa makijaż, nawet ten wodoodporny. 
2. Organique, Basic Cleaner, Mild Cleaner Gel- bardzo wydajny żel do mycia twarzy. Idealnie doczyszcza twarz z resztek zanieczyszczeń. Jest to moja druga butelka i prawdopodobnie sięgnę po następną.
3. Ziaja, Liście Zielonej Oliwki, Oliwkowa woda tonizująca z witaminą C- używam jej jako tonik i w tej roli sprawdza się znakomicie. Dzięki atomizerowi jego zastosowanie jest bajecznie szybkie. Spryskuję twarz i czekam dosłownie chwilę na wchłonięcie się/wyschnięcie produktu. Niska cena, duża wydajność. Same plusy.
4. Foreo, Luna mini w kolorze magenta- dzięki niej pozbyłam się suchych skórek na twarzy, pory stały się prawie niewidoczne, a wypryski pojawiają się na mojej twarzy już bardzo okazjonalnie. Nie jest to tania szczoteczka, ale jej zakup zdecydowanie polecam.
5. Ziaja, Liście Zielonej Oliwki, Oliwkowa maska kaolinowa z cynkiem oczyszczająco-łagodząca- cudo, po prostu cudo! Twarz po niej aż trzeszczy, jednak nie jest podrażniona. Mój zdecydowany maseczkowy faworyt. Aktualnie w domu mam jeszcze cztery sztuki w zapasie, a zużytych już nawet nie liczę.
6. Ziaja, Liście Zielonej Oliwki, Skoncentrowany krem oliwkowy foto-ochronny SPF 20- mój krem na dzień. Dobrze sprawował się w cieplejsze jak i chłodniejsze dni, cienka warstwa szybko się wchłania i nadaje się pod makijaż. 
7. Collistar, Crema energetica anti età- używałam go na noc. Gęsty o delikatnym zapachu róż. Dobrze nawilżał i dawał wrażenie delikatnie napiętej skóry. Bardzo dobry krem i z miłą chęcią kiedyś do niego wrócę.
8. Clinique, All About Eyes- idealny krem pod oczy. Skóra stała się po nim bardziej promienna, a cienie pod oczami mocno zredukowane. Aktualnie planuję zakup jego młodszego brata, czyli All About Eyes Rich.
9. BOMB COSMETICS, Kuracja do ust Kokosowe pocałunki- balsam do ust o przecudownym smaku i zapachu słodkiego kokosa. Potrafił doprowadzić moje wargi do idealnego stanu zawsze i wszędzie. 


To wszyscy jeżeli chodzi o moich pielęgnacyjnych ulubieńców. Napiszcie co u was sprawdziło się w zeszłym roku. W następnej części kolorówka!

poniedziałek, 12 sierpnia 2013

Tołpa Dermo Face, Hydrativ, nawilżający krem-żel odprężający pod oczy


Po powrocie z chorobowego mam dla was nową recenzję całkiem przyjemnego produktu pod oczy.
Producent:
Uzupełnia poziom nawilżenia i działa odprężająco skórę wokół oczu. Nawilża, uelastycznia i łagodzi podrażnienia. Rozjaśnia cienie pod oczami. Eliminuje oznaki zmęczenia i stresu oraz uczucie ciężkich powiek.

Skład:
czarny- inne składniki;
zielony- składniki nawilżające;
niebieski- emolienty;
różowy- składniki aktywne
pomarańczowy- konserwanty

Aqua, Squalane, Caprylic/Capric Triglyceride, C12-15 Alkyl Benzoate, Glycerin, Peat Extract, Cetearyl Olivate, Biosaccharide Gum – 1, Saccharide Isomerate, Sorbitan Olivate, Sodium Hyaluronate, Hesperidin Methyl Chalcone, Triticum Vulgare (Wheat) Germ Extract, Saccharomyces Cerevisiae Extract, Dipeptide-2, Palmitoyl Tetrapeptide-7, Steareth-20, Sodium Acrylate/Acryloyldimethyl Taurate Copolymer, Tetrasodium EDTA, Sodium Polyacrylate, Carbomer, Sodium Hydroxide, Isohexadecane, Polysorbate 80, Phenoxyethanol, Methylparaben, Ethylparaben, Butylparaben, Propylparaben, Isobutylparaben
Opakowanie:
Mała tubka, która niestety nawet przy małym nacisku wylewa za dużo produktu, jednak nakładałam go metodą najpierw na palec, a potem pod oko i na powiekę.
Skład:
Stado parabenów na końcu przeraża. Jednak początek jest bardzo obiecujący, emolienty, składniki nawilżające i aktywne na pierwszych pozycjach, super!
Konsystencja i zapach:
Jest to lekki krem, o żółtawym zabarwieniu. Pachnie niezachęcająco, bardzo chemicznie, a sam zapach na szczęście nie utrzymuje się długo na skórze.
Moje odczucia:
Jestem na tak, krem delikatnie niweluje siniaki pod oczami, nie mam ich mocnych, więc jak dla mnie efekt jest ok. Myślałam, że po nałożeniu na powieki będą się one lepiły i nie powtórzę już tego zabiegu na powiekach, ale bardzo szybko wszystko się wchłonęło i nie czułam dyskomfortu. Skóra pod oczami stała się przyjemna w dotyku i delikatnie naciągnięta. Zdecydowanym minusem jest zapach, trudno mi określić jaki on jest, jednak nie przypadł mi do gustu, a wręcz mnie drażni.
Cena: 31,99zł
Czy kupię ponownie? Raczej nie, na razie nie potrzebuję tego typu kosmetyków.
Ocena:
Opakowanie: 4/5 (za dużo wyciska się na raz)
Skład: 4/5 (minus za parabeny)
Konsystencja i zapach: 4/5 (chemiczny zapach)
Moje odczucia: 4/5 (nie przypadł mi do gustu zapach)
Cena: 4/5 (dość proporcjonalna cena do jakości)
Ocena całkowita: 4/5, jak widać jest nieźle, ale czegoś brakuje.

Zdjęcia dodam po południu jak będę miała dostęp do aparatu:)

sobota, 3 sierpnia 2013

Wakacje, wakacje i po, nowa recenzja Avon Anew Aqua Youth


Wracam do was po małym wyjeździe z nową recenzją żel- kremu Avon Anew Aqua Youth, który został dołączony do lipcowego Glossyboxa. Zdjęcia niestety robione telefonem, co widać.


Konsystencja

Legenda:
czarny- inne składniki;
zielony- składniki nawilżające;
niebieski- emolienty;
różowy- składniki aktywne
pomarańczowy- konserwanty
żółty- filtry
czerwony- substancje szkodliwe

Składniki:
Aqua, Dimethicone, Glycerin, Hydroxyethyl Urea, Glucose, Silica, Polyacrylate-13, Dimethicone / Divinyldimethicone / Silsesquioxane Crosspolymer, Imidazolidinyl Urea, Phenoxyethanol, Phenyl Trimethicone, Carbomer, Polyisobutene, Disodium EDTA, Parfum, Butylene Glycol, Urea, Benzophenone-4, Sodium Hydroxide, Acrylates/C10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer, Isohexadecane, Polysorbate 20, Sorbitan Isostereate, Erythritol, Ammonium Polyacryloyldimethyl Taurate, Glyceryl Acrylate / Acrylic Acid Copolymer, Tocopheryl Acetate, Polysorbate 80, Hydrolyzed Rice Extract, Homarine HCI, CI 42090, CI 17200
Opakowanie:
Estetyczny słoiczek z wygodną zakrętką. Bardzo wygodne opakowanie, nic dodać nic ująć. Tutaj nie ma się do czego przyczepić.
Skład:
Strasznie dużo zapychaczy, niewiele substancji nawilżających, do tego Imidazolidinyl Urea, który nie powinien być stosowany w ciąży. Do tego jego maksymane stężenie może wynosić 1%, więc same widzicie, jakie stężenie musi być reszty składników- znikome. Skład nie powala.
Konsystencja i zapach:
Jest to żel-krem, dzięki czemu bardzo szybko się wchłania i delikatnie chłodzi. Pachnie przyjemnie, delikatnie, a sam zapach znika praktycznie od razu po aplikacji.
Moje odczucia:
Jest to krem na dzień i na noc, wg producenta nadaje się też pod makijaż. Niestety przy upałach on się najzwyczajniej w świecie klei na twarzy. Po upalnej nocy z rana musiałam zmywać twarz, bo kleiła się jakbym jej nie myła przez parę dni. W ciągu dnia nie dałam rady go stosować. Efekt nawilżenia jest odczuwalny po ok. tygodniu, skóra jest miękka i przyjemna w dotyku. Gdybym go miała sama kupować, raczej bym go nie wybrała.
Cena: 50zł
Czy kupię ponownie?: nie wiem, ale raczej nie.
Ocena:
Opakowanie: 5/5
Skład: 3/5 (nie jest najlepszy)
Konsystencja i zapach: 5/5
Moje odczucia: 3/5 (jest poprawnie)
Cena: 3/5 (jak na Avon krem jest drogi, a za taką cenę można znaleźć coś lepszego)
Ocena całkowita: 3/5, punkt odjęty za: skład, moją ocenę i cenę.