MAC firma legenda, każdy chce coś od nich mieć. Ja też zapragnęłam mieć jakiś ich produkt i mój wybór padł na szminkę w jednym z najpopularniejszych kolorów Costa Chic. Czy była to dobra decyzja? Zapraszam do czytania :)
O produkcie
Szminka ma minimalistyczne opakowanie przypominające kształtem pocisk, zamykany na charakterystyczne klik. Jest ono trwały, a po wrzuceniu go do torebki nie trzeba się bać że się połamie, czy otworzy i wszystko pobrudzi.Konsystencja pomadki podczas nakładania jest cudowna. Delikatna i kremowa, idealnie sunie po ustach jednak niezależnie od temperatury w jakiej była przechowywana (w lodówce, czy poza), jest aż zbyt maślana, przez co przy nakładaniu lubi się mazać i wypływać poza kontur ust.
Ma koralowy kolor wpadający w delikatną pomarańczową malinę. Brzmi poplątanie, ale tak na prawdę na widziany kolor wpływa światło w jakim na nią patrzymy oraz jaki mamy naturalny odcień ust. Na moich daje kolor ona kolor pomidora malinowego. Jeżeli macie żółtawy odcień zębów ta szminka niestety to podkreśli.
Jej wykończenie to Frost, czyli delikatny metaliczny połysk, połączony za drobinkami brokatu. Nie wysusza ona ust jednak idealnie podkreśla suche skórki nawet te, o których nie mieliśmy pojęcia.
Ma zapach klasyczny dla szminek MAC, czyli delikatna wanilia.
Na ustach bez jedzenia i picia wytrzyma około trzech godzin. Po jedzeniu i piciu lepiej poprawić.
Moja opinia o produkcie
Nie lubię jej. Podkreśla mi wszystkie załamania ust, suche skórki i inne niedoskonałości. Kolor zdecydowanie mi nie pasuje jest zbyt ciepły, a jednak lepiej się czuję w chłodniejszych odcieniach. Kolejną jej wadą jest cena, kosztowała 89zł, a ja po użyciu powiedziałabym, że kosztowała 15zł. Jak dla mnie są to pieniądze wywalone w błoto. Myślę, że może kiedyś zdecyduję się na jakąś matową szminkę MAC, ale jak na razie ich szminki to niewypał.Za to mogę wam powiedzieć, że prawie identyczna do niej jest szminka, którą już kiedyś recenzowałam i jest to Rimmel- Lasting Finish w kolorze 214 Firecracker. Jest minimalnie chłodniejsza przez co zdecydowanie milsza w stosowaniu, do tego na ustach wytrzymuje dużo dłużej od MACa i kosztuje około 17zł.


















