czwartek, 26 lutego 2015

Pierwsze wrażenie: Pędzle Zoeva Rose Golden vol. 2

O pędzlach Zoevy marzyłam już od dawna, tylko cały czas nie mogłam się zdecydować, którą wersję bym wolała. Wahałabym się do tej pory gdybym przez przypadek nie wpadła na zapowiedź nowej kolekcji Rose Golden. Jak ją tylko zobaczyłam od razu wiedziałam, że to na tą kolekcję się zdecyduję.
Wykonałam dziś nimi pierwszy makijaż i muszę powiedzieć, że jestem zachwycona! Do tej pory używałam pędzli z Eco Tools i jak dla osoby, która dopiero zaczyna się interesować się makijażem są one na prawdę dobre. Jednak po pewnym czasie zaczęłam zauważać ich mankamenty i pomyślałam nad czymś nowym. I tak wybór padł na Zoeve. Podsumowując przesiadłam się z Fiata do Ferrari.


Pędzle przychodzą do nas zapakowane w piękną, dużą kosmetyczkę. Dodatkowo każdy z nich jest zabezpieczony folią, a włosie za pomocą specjalnej nakładki.


W zestawie dostajemy trzy pędzle do twarzy.


104/ Buffer do podkładu. Najcięższy ze wszystkich pędzli w zestawie, wykonany z taklonu. Bardzo zbity, idealnie rozprowadza podkład nie zostawiając smug.
109/ Luve Face Paint do konturowania. Wykonany z mieszaniny naturalnego i syntetycznego włosia. Idealnie współpracuje z bronzerem.
126/ Luxe Cheek Finish do bronzera, różu i rozświetlacza. Wykonany z mieszanki syntetycznego i naturalnego włosia. Użyłam go jak na razie jedynie do rozświetlacza i do tego produktu nadaje się idealnie.

Znajduje się również pięć pędzli do oczu.

226/ Smudger rozcierenie cieni i kredki. Włosie wykonane ze sztucznego talkonu. 
228/ Luxe Crease pędzel do nakładania cieni z załamaniu powieki. Wykonany z włosia kozy. Jest bardzo delikatny, nie czuć w nim zapachu kozy jak to czasami się zdarza. Bardzo precyzyjny.
234/ Luxe Smoky Shader pędzel do makijażu typu smoky eye. Wykonany z włosia kozy. Dobrze współpracuje z różnymi rodzajami cieni.
317/ Wing Liner do linera. Włosie wykonane z nylonu. Można nim namalować na prawdę cienką i precyzyjną kreskę.
322/ Brow Line do brwi. Włosie wykonane z talkonu. Można nim zarówno idealnie podkreślić brwi.


Jak widać w zależności od konta padania światła trzonki są bardziej beżowe lub różowe. Na skuwce został wygrawerowany delikatny wzór, za to z tyłu na trzonku została wyżłobiona nazwa serii. 

Niestety mają jedną wadę, na razie strasznie śmierdzą farbą olejną, ale co się dziwić. Cała seria Rose Golden weszła do sprzedaży dopiero 23 lutego. Znajdziemy w niej zestaw pędzli, który wam zaprezentowałam oraz zestaw 12 pędzli do makijażu oczu. Można je kupić na stronie Zoevy (ok. 260zł bez pojemnika / ok. 280zł z pojemnikiem), w MintiShop oraz Let's Beauty (259zł bez pojemnika/ 289zł z pojemnikiem) wszystkie ceny są podane bez ceny przesyłki. 
Na polskich stronach zestawy znikają w ekspresowym tempie więc trzeba na nie polować, ale zdecydowanie warto to zrobić.



6 komentarzy:

  1. Te pędzle tak bosko wyglądają, że naprawde chce się je mieć :D

    OdpowiedzUsuń
  2. chcę, chcę, chcę, jakiekolwiek pędzle Zoeva! :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetnie te pędzle wyglądają!

    OdpowiedzUsuń