Pokazywanie postów oznaczonych etykietą beGlossy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą beGlossy. Pokaż wszystkie posty

piątek, 19 czerwca 2015

beGlossy czerwiec 2015


Dzisiaj pudełko niespodzianka! Niespodzianka bo anulowałam subskrypcję i nie było możliwości żeby pobrali mi za nie pieniądze, a jednak jest. Wierzcie mi, dzwonek do drzwi, a tam kurier! To dopiero niespodzianka z samego rana. Jak już dostałam to rozpakowałam i muszę wam powiedzieć, że to dobrze, że jednak je dostałam, bo zdecydowanie w moim guście.


W środku znalazłam miniatury produktów:
- Charmine Rose,  beta-Hypo Cream SPF 30 (60,80/50ml) dostałam 15 ml za ok. 18zł. Krem pielęgnacyjny o właściwościach ochronnych. Jeżeli się sprawdzi i będzie nadawał pod makijaż może kupię wersję pełnowymiarową.
- Wella Professionals, Elements lightweight renewing conditioner (64zł/200ml) dostałam 30ml za ok. 9,60zł. Lekka, odbudowująca odżywka do włosów. W przyszłym miesiącu jadę nad morze, więc zamiast targać dużą butlę wezmę to.

Wersje pełnowymiarowe:
- Lord&Berry, 20100 Crayon Lipstick w kolorze (podobno) Cherry (80zł/1,8g) super kolor, jak w zeszłym pudełku była to zgniła pomarańcza, tak to jest soczysta czerwień, ideał.
- Veet, Krem do depilacji Natural Inspirations (23,99/100ml) jestem nieowłosioną istotą (po mamusi), więc starczy mi na rok.
- Dermofuture Precision, Wypełnienie ust Lustrzany blask (19,90/12ml) boję się tego. Zobaczymy, czy działa, choć nadal się boję (to nie zastrzyk, to krem).

Prezent:
- Purederm, Maska do twarzy (5,99-7,99/ 1 sztuka), dobra maska nie jest zła, wiec z chęcią wezmę.

Jestem bardzo zadowolona z tego pudełka, na prawdę wszystko mi pasuje. Dla ciekawych jest to wersja B, klientki Vip dostały dodatkowo rękawicę do demakijażu.

Przypominam o rozdaniu!


czwartek, 28 maja 2015

beGlossy maj 2015

Stęskniłam się za boxami, a widząc, że w tym miesiącu partnerem beGlossy jest Hebe od razu wiedziałam, że sprawię sobie niespodziankę, co znalazłam w środku? Zobaczcie same.

Pełnowymiarowymi produktami, które dostaje każda subskrybentka są:
- odżywcza pomadka do ust firmy Gosh warta 31,99zł, w jednym z sześciu kolorów. To przyjemy produkt, szczególnie kiedy nie dostajemy jej w okropnym kolorze, mój niestety taki jest i jest to Exotic, lekko podgniły pomidor, który na ustach wygląda tragicznie, szminka pójdzie w świat;
- serum ultra regeneracyjne firmy Shefoot warte (21,99zł) produkt dedykowany popękanym i zniszczonym stopom. Oddam je mamie, która ma problemy z pękaniem bo moje stopy nie mają tego problemu;
- plastry na zniszczone pięty Purederm (19,99zł), kolejny produkt dedykowany piętom, czyli znowu nie dla mnie.
Próbki:
- maska do włosów Phytokeratine od Phyto o pojemności 50ml, pełnowymiarowe opakowani emieści 200ml produktu i kosztuje 106,99zł. Masek nigdy dość, więc z chęcią przetestuję coś nowego, nie kupię raczej pełnowymiarowego opakowania ze względu na cenę, ale produkt trafiony;
- maska do włosów z olejkiem arganowym Prosalon o pojemności 50g, pełnowymiarowy produkt ma 1000g i kosztuje 28,99zł. Kolejna maska, jest ok, ale wolałabym jej więcej, bo cena pełnowymiarowego nie jest zbyt wysoka.

Oraz jeden z produktów (trudno mi powiedzieć, czy dla klientek Vip, czy dla każdego. Na stronie internetowej jest informacja o stymulatorze wzrostu rzęs i brwi dla subskrybentek Vip, ale na facebookowej stronie beGlossy wiele dziewczyn pisze, że zamiast tego dostały krem, który ja również dostałam choć nie jestem Vipem.):
- dostałam krem z kwasem migdałowym i polihydroksykwasami Bandi z którego jestem bardzo zadowolona, bo od dawna chciałam wypróbować tego typu krem. Jest to 30ml, czyli miniatura produktu, pełnowymiarowy kosztuje 68,99zł i ma 50ml.

Do wyboru było również energetyzujący multiaktywny koktail Bandi (15ml) lub pełnowymiarowy stymulator wzrostu rzęs i brwi (2x4ml).

Jako prezent zostały dołączone kolczyki (9,99zł) ja trafiłam na słonie, które nie są takie złe i może będę je nosić.

Ogólnie nie jestem za bardzo zadowolona. Liczyłam, że przy współpracy z Hebe produkty będą lepsze, jednak się przeliczyłam. Jestem najbardziej zadowolona z kremu Bandi, najmniej z aż dwóch produktów do stóp.

Nie wiem, czy zamówię następne pudełko, zobaczymy.