
Maj już dawno za nami, czerwiec dalej trwa. Jako, że w zeszłym miesiącu nie pokazywałam zakupów bo były niewielkie i pod sam koniec miesiąca, stwierdziłam, że połączę go z czerwcem. Będąc w Warszawie nie mogłam nie zajść do sklepu o którym marzyłam od dawna, czyli do MACa tam trochę wydałam i mam już szlaban na zakupy do końca miesiąca.
Zacznijmy jednak od skromnych zakupów w Sephorze. Miałam u nich do wykorzystania 15 zł rabatu i musiałam w końcu coś za nie kupić. Mój wybór padł na długotrwały cień w kremie firmy Benefit w kolorze Bikini Tini (89zł). Już go raz miałam i był na prawdę przyjemnym, kremowym cieniem do powiek jednak przez złe przechowywanie podczas transportu zamarzł i przełamał się, a do tego był bardzo tępy, więc zdecydowałam się odesłać. Po paru miesiącach jak widać wrócił do mnie i tym razem wszystko z nim jest dobrze.
Kolejne były zakupy w stacjonarnym sklepie Douglas, tam kupiłam emulsję rozświetlającą Rouge Bunny Rouge w kolorze Sea of clouds (około 200zł) i jest ona cudowna! Lubią mieszać ją z podkładem, wtedy uzyskuje efekt świeżej, rozświetlonej cery albo punktowo jako rozświetlacz. Trzyma się na twarzy cały dzień i nie spływa jest idealna!
W Douglasie online zamawiałam nowy podkład bo mój się już niestety skończył. Wybór padł na Dior Diorskin Nude Air w kolorze 010 Ivory (229zł). Nie potrzebuję dużego krycia, a on równomiernie zakrywa co ma zakryć, a jednocześnie wygląda delikatnie i świeżo. Przez kod rabatowy zabrakło mi paru groszy do darmowej wysyłki, więc dorzuciłam jeszcze matową szminkę w płynie NYX w kolorze Prague (34zł). Mam już inny kolor z tej serii i bardzo mi odpowiada.
Na koniec MAC, czyli wisienka na torcie. Najpierw weszłam z myślą, że potrzebuję tylko eyelinera, więc od razu poprosiłam o eyeliner Fluidline w kolorze Blitz & Glitz (74zł), czyli klasyczną czerń ze złotymi drobinkami. Nie chciałam wchodzić dalej bo wiedziałam, że przepadnę, jednak przy kasie zauważyłam miniatury pigmentów Vanilla i Naked (około 45 zł za jeden), więc wiele nie myśląc od razu je wzięłam. Całego w życiu bym nie zużyła, a tak mam za cenę jednego pełnego opakowania, dwa różne kolory. Na koniec dorzuciłam do wszystkiego mgiełkę fiksującą Fix+ (90zł) i szczęśliwa mogłam wracać do Białegostoku.
Do tego zakochałam się w świeczce z Bath and Body Works o zapachu Lavender Vanilla z serii Aromatheapy i bardzo żałuję, że nie mieli dużej bo wzięłabym wtedy trzy w promocji 2+1. Jako, że u siebie nigdzie jej nie kupię, na allegro też nie widziałam będę chyba kombinować z niemieckim Amazonem lub przez ebay. Jeżeli wiecie gdzie można ją dostać piszcie!
Przypominam o rozdaniu! Do wygrania paleta Naked 3!
Przyjemnie poszalałaś. Fajny pomysł z tymi miniaturami pigmentów. Całe opakowania są faktycznie trudne do zużycia.
OdpowiedzUsuńCudeńka :) Fajny pomysł z tymi miniaturami pigmentów :)
OdpowiedzUsuńNo no porządne zakupy.
OdpowiedzUsuńTe pigmenty z maca podobno są świetne :)
OdpowiedzUsuńKonkretnie!
OdpowiedzUsuńten rozświetlacz chciałabym zobaczyć na buzi :) a matowe szminki uwielbiam i ten kolor sprawia, że ją chcę! :)
OdpowiedzUsuńzakupy drogocenne :-)
OdpowiedzUsuńNo no zakupy się udały, no ale jak szaleć to szaleć, w końcu kobieta musi ;)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam ;D
Firma Rouge Bunny Rouge wzbudziła własnie moje zainteresowanie - ciekawym wzornictwem kosmetyków. Przygotowują właśnie wpis o ciekawych paletkach do makijażu i jedna z ciekawych paletek dostępnych w Polsce jest tej firmy. Inne opakowania też fajnie wyglądają...
OdpowiedzUsuńPiękny kolor pomadki!
OdpowiedzUsuńCiekawi mnie ta emulsja rozświetlająca. Chciałabym wiedzieć czy faktycznie jest warta swojej ceny. Może wrzucisz jakieś swatche ?
OdpowiedzUsuńCiekawi mnie wygląd tego eyelinera z drobinkami, pokazałabyś? :) ta emulsja rozświetlająca wydaje się też super :)
OdpowiedzUsuńSuper sprawa z tymi miniaturkami, rzeczywiscie bardziej się opłaca :) pomadka NYX ma boski kolor!
OdpowiedzUsuńВсем привет! помогите кто знает... ищу где можно купить валик массажный игольчатый, массажные столы отзывы и складной массажный стол одесса? я только начала управлять салоном красоты, надо найти оборудование, а я не знаю где это купить)
OdpowiedzUsuńciekawe produkty :)
OdpowiedzUsuńAktualnie to jest mój nr 1 w pielęgnacji twarzy: sklep.malpex.pl/produkt/japonski-rytual-3-minutowa-maseczka-do-twarzy/
OdpowiedzUsuńUwielbiam eksperymentować z nowymi kosmetykami! Czekam na więcej wskazówek i porad dotyczących pielęgnacji.
OdpowiedzUsuń